Luty 20, 2019

O czym pamiętać projektując swoje wnętrza

Kupujecie swoje wymarzone mieszkanie. W głowie już zaczynają się pojawiać tysiące pomysłów, jesteście podekscytowani, nie możecie doczekać się realizacji tego wszystkiego a co najważniejsze – wprowadzenia się do własnego eM. Tak jak łatwo pojawia się ten początkowy entuzjazm tak równie łatwo pojawia się w którymś momencie poczucie zagubienia. Wtedy zaczynacie zadawać sobie pytanie – o czym pamiętać projektując swoje wnętrza żeby nie strzelić przysłowiowej gafy? Jeśli korzystacie z pomocy architekta wnętrz to on was w tym wszystkim poprowadzi. Jeśli nie, to przygotowałam taką bardzo ogólną ściągawkę jak to ogranąć i gdzie nie popełnić błędów – tych podstawowych bo to, że jakieś popełnicie urządzając swoje cztery kąty jest jak w banku. Nie bez powodu mówi się, że dopiero ten trzeci dom jest idealny 😉

Sam temat to temat rzeka bo tak jak należy patrzeć na ogół całego mieszkania tak samo trzeba potem brać pod uwagę każde pomieszczenie z osobna. Do tego dochodzą kwestie techniczne i cała wiedza z przeróżnych dziedzin i branż składających się na mieszkanie – spokojnie, tym nie będę przerażać, zajmę się podstawami, nie zawsze oczywistymi.

Błędy – skąd się biorą?

Jest kilka powtarzających się scenariuszy u osób próbujących o własnych siłach urządzić swoje mieszkanie, z których potem mogą wziąć się wszelkie problemy. Znając te podstawowe już na początku będziecie wiedzieć kiedy powinna zapalić się wam lampka pt. uwaga – trzeba to przemyśleć.

Ładne obrazki

Kupujecie to mieszkanie, zaczynacie przeglądać różne portale, magazyny, instagram, zapisujecie zdjęcia, wszystko co się podoba. Po czym staracie się to wszystko z sobą połączyć. Kupujecie podobne produkty, zestawiacie tak jak na zdjęciach. Okazuje się, że to co ładnie wyglądało na obrazkach (chociaż każdy z nich wam się podobał) to u was jakieś to wszystko chaotyczne jest, nie do końca funkcjonalne. Być może nawet ładnie wygląda tylko jakoś nie lubicie w tym kącie spędzać czasu.

Skąd bierze się ten problem? Może to być niepewność co do swojego stylu, w którym dobrze się czujecie bądź po prostu ślepe podążanie za modą, bo teraz „się robi tak”. Warto zastanowić się w jakim stylu czujecie się dobrze a nie co ładnie wygląda na zdjęciu. Co będzie odpowiadać waszemu stylowi życia a co totalnie się nie sprawdzi. Poza tym jeśli widzisz, że coś jest w różnych stylach a nie czujesz się mocny w łączeniu np. starego z nowym to lepiej trzymaj się jednej stylistyki. Wtedy zdecydowanie trudniej popełnić błąd. Marzy Ci się piękna drewniana szafka ale nie wiesz czy będzie pasować do nowoczesnego wnętrza? Postaw na drewnianą szafkę, ale w nowoczesnej stylistyce.

Tak jak u..

Będąc u znajomych, w sklepie (oh ta Ikea i ich pomysły!) albo oglądając zdjęcia wnętrz zauważacie jakieś fajne rozwiązanie. Też tak chcecie! Skoro u nich się sprawdza to u was przecież też się sprawdzi. Kombinujecie jak to u siebie zastosować i choć na początku coś nie pasuje, bo za mało miejsca, bo coś tam to udaje się jednak „przenieść” to rozwiązanie do waszych wnętrz. Z czasem jednak okazuje się, że kurcze, jednak coś nie tak i zachodzisz w głowę jakim cudem skoro to wydawał się taki świetny pomysł.

Co zrobiliście nie tak? Nie przemyśleliście dokładnie swoich potrzeb. Przeanalizujcie zanim zabierzecie się do urządzania to jakie są wasze potrzeby odnośnie całego mieszkania i poszczególnych pomieszczeń. To jest podstawa podstaw. Znając dokładnie swoje potrzeby łatwiej będzie Ci zdecydować czy dane rozwiązanie, które tak fajnie sprawdza w przykładowej Ikei jest Ci naprawdę potrzebne. A może chcesz je u siebie zastosować tylko dlatego, że jest fajne, inne od wszystkiego? Idąc dalej – nawet jeśli dane rozwiązanie by się u Ciebie przydało to czy zastosowane w innym miejscu nadal będzie odpowiadać Twoim potrzebom?

Nie chcę mieszkać na budowie

Kupujecie wspomniane mieszkanie, stare musicie zwolnić, wcześniej brakowało czasu na przemyślenia i teraz na szybko wykańczacie. Byle tylko wykończyć, wprowadzić się, mieć z głowy i nie wracać już do remontu i nie żyć na kartonach. Znacie przecież swoje ogólne wymagania to co może pójść nie tak? Robicie remont, wprowadzacie się a tu się okazuje, że… tutaj lista tego co się może okazać jest dłuuuuuga i zawiła bo nie ma nic gorszego niż działanie na hura.

Nie muszę chyba pisać co poszło nie tak, ale… no, nie przemyśleliście swoich potrzeb i wymagań co do mieszkania. Liczy się wszystko: wasze hobby (jak to przechowywać rzeczy z tym związane), ilość niezbędnych szaf, sposób życia (może biurko do pracy musi być wygospodarowane w salonie a nie sypialni bo chodzicie spać o różnych porach). Zmiana mieszkania – na lata przecież – to naprawdę spory krok. Jeśli wiecie, że u Was będzie wyglądać to tak, że trzeba będzie stare zwolnić i od razu w zasadzie wprowadzać się do nowego – koniecznie znajdźcie czas na pomyślenie o nowym mieszkaniu. Naprawdę zaoszczędzi Wam to później sporo problemów, frustracji i kombinowania typu jak podłączyć coś tutaj jeśli najbliższe gniazdko jest 3 metry dalej a nie chcemy mieć przedłużacza na wierzchu.

O czym pamiętać projektując swoje wnętrza

Przytłacza was ta ilość spraw do przemyślenia? Niestety projektowanie mieszkania to właśnie bardzo złożona kwestia i pewnie, że najłatwiej byłoby powierzyć to specjaliście. I tutaj przypomina mi się scena ze Shreka i osiołek podskakujący i krzyczący „ja! ja! wybirze mnie!” 😉 Jednak wpis ten ma wam pomóc w sytuacji kiedy jesteście zdani na siebie i chcecie sobie jak najlepiej poradzić. Jak się zatem najlepiej podejść do projektowania swoich wnętrz i o czym pamiętać projektując swoje wnętrza? Oto podstawy:

01. Od ogółu do szczegółu

Znacie pewnie to hasło. W projektowaniu jest tak samo ważne. Zaczynamy od potrzeb. W zasadzie powinniście to mieć przemyślane już na etapie wybierania mieszkania, ale często to myślenie sprowadza się jedynie do ogólnych stwierdzeń odnośnie ilości pokoi itp. Projekt mieszkania to już wejście w większe szczegóły niż tylko ilość pomieszczeń dlatego konieczne jest przeanalizowanie każdej sfery swojego życia. Nie patrzcie teraz na obrazki, rzuty innych mieszkań. Zastanówcie się jaki jest wasz styl życia, jak spędzacie czas wolny. Czy gotujecie w domu czy raczej jecie na mieście? Jak funkcjonujecie jako współlokatorzy tj. kiedy spędzacie czas razem, kiedy każdy z domowników potrzebuje czasu i kąta dla siebie? Jakie są wasze pasje? Czy potrzebujecie na nie miejsca w mieszkaniu? Fajnym sposobem jest analiza na podstawie tego jak mieszkanie teraz – co w obecnym mieszkaniu się sprawdza, co nie bardzo, czego brakuje. Spisujcie wszystko – nie zapamiętacie w głowie, zawsze coś ucieknie.

02. Podział na funkcje czyli część prywatna i ogólna

Pomyślcie nad podziałem mieszkania na części funkcjonalne. Dobrze jest rozdzielić tzw. część prywatną / nocną od części ogólnej / dziennej. Po pierwsze goście nie naruszają wówczas waszej prywatności a po drugie wy nawzajem jej nie naruszacie oglądając np. do późna telewizję podczas gdy ktoś inny próbuje spać. Tak, wiem, że układ mieszkania jest określony jednak często jakimiś drobnymi zabiegami da się te strefy czytelniej rozdzielić. Zastanowicie się również wtedy dwa razy nad robieniem pokoju w miejscu przewidzianym na kuchnię (o ile da się kuchnię przenieść gdzie indziej) i tym podobnymi pomysłami.

W części dziennej istotną kwestią przy podziale funkcji jest decyzja czy wolicie mieć kuchnię stanowiącą osobne pomieszczenie czy jako jedną przestrzeń z dużym pokojem. Nie sugerujcie się tym, że modne jest mieć teraz otwartą przestrzeń.

Inne strefy, które często traktuje się po macoszemu to  strefa wejściowa i gospodarcza. O ile gospodarcza nie zawsze jest w mieszkaniu wydzielona ze względu na metraż mieszkań to przedpokój zazwyczaj już jest. Jeśli natomiast co gorsza go nie ma (ostatnio konsultowałam mieszkanie, w którym wchodziło się prosto do otwartej przestrzeni salonu z kuchnią) to warto choćby symbolicznie go wydzielić. Przedpokój to wizytówka Waszego mieszkania. Musi być funkcjonalny i pasować do reszty pomieszczeń.

O czym pamiętać projektując swoje wnętrza - podział na strefy w mieszkaniu

03. Zabudowy i elementy stałe

Znamy już swoje potrzeby, mamy przemyślane funkcje – przechodzimy do wszelkich stałych zabudów (szafy, ścianki ażurowe, zabudowy gk). Jest to istotne zwłaszcza z punktu widzenia rozmieszczenia punktów elektrycznych. Wspomniane zabudowy wpływają zasadniczo na rozmieszczenie lamp. Wszystkie zabudowy dochodzące do sufitu zmieniają nam środek sufitu / oś korytarza itp. Przemyślcie ilość potrzebnych szaf oraz ich funkcji – nie zapominajcie o części gospodarczej, gdzieś musicie schować odkurzacz, suszarkę itp. Warto przeanalizować ilość posiadanych rzeczy, ile zajmują teraz, jak z nich korzystacie. Czy ubrania układacie sezonowo i zmieniacie zawartość garderoby wraz z sezonem czy wszystko trzymacie razem. Pamiętajcie też o wszystkich dodatkach typu, buty, torebki, krawaty, biżuteria.

Na tym etapie musicie pomyśleć o ewentualnych zabudowach dekoracyjnych, ażurowych ściankach, które delikatnie wydzielą funkcję a nie zamkną przestrzeni.

04. Instalacje

Tytuł to instalacje, ale najwięcej pracy czeka Was z elektryką. Instalacje wodno-kanalizacyjne są łatwiejsze do ogarnięcia no bo też ile mamy tych urządzeń wymagających takiego podłączenia? Z tego co czasem umyka to przygotowanie podłączenia wody do lodówki wolnostojącej jeśli ma funkcję przygotowywania lodu. Jeśli jednak zlecacie kuchnię studio kuchennemu powinni wam zwrócić na to uwagę.

Elektryka to już inna para kaloszy i dzieje się tu sporo: gniazdka, zwykłe, specjalistyczne, wyłączniki światła takie zwykłe i schodowe, rozmieszczenie lamp, podłączenia sprzętów. Co do lamp – planujcie ich rozmieszczenie biorąc pod uwagę wspomniane wcześniej zabudowy. Uwaga na odległości lamp od wszelkich drzwiczek w szafkach itp. Bardzo ważne jest dobre zaplanowanie oświetlenia z podziałem na tzw. techniczne, które dobrze oświetli wszystkie kąty i dekoracyjnego używanego na co dzień. Nie zapominajcie aby barwa światła dla wszystkich źródeł była taka sama inaczej po załączeniu kilku lamp możecie mieć „choinkę” z oświetlenia a nie nastrój 😉

Ważna jest też ilość gniazdek – lepiej mieć ich trochę więcej niż żeby zabrakło w jakimś kącie gniazdka i będziecie mieć problem z podłączeniem lampy podłogowej. Przemyślcie gdzie będą stały sprzęty wymagające gniazdek specjalnych (np.rtv) lub na specjalnej wysokości (sprzęty w kuchni). Często zapominamy o dobrze dostępnych gniazdkach używanych podczas odkurzania mieszkania czy prasowania.

05. Stolarka drzwiowa i okienna

Na okna nie macie wpływu (zazwyczaj) – są jakie są. Nie warto dobierać pod kolor drewna okien (jeśli są drewniane lub w okleinie imitującej drewno) koloru drewna podłogi jeśli nie odpowiada wam ten kolor. Okna i tak zapewne będą przynajmniej częściowo zasłonięte. Jeśli dobierzecie podłogę kierując się tylko i wyłącznie oknami to może okazać się, że skończycie z podłogą, która będzie was denerwować po każdym wejściu do domu.

Co do drzwi – trzymajcie się jednego stylu pasującego do stylu w jakim planujecie wnętrza. Zwłaszcza jeśli drzwi są obok siebie, na ścianie dobrze widocznej np z salonu lub w małym mieszkaniu. Nie kombinujcie wtedy z różnymi rozmieszczeniami szybek, przeszkleniami itp. Jeśli drzwi do pokoju sąsiadują z drzwiami do łazienki lepiej zastosować takie same drzwi do obu pomieszczeń. Drzwi do łazienki i tak posiadają podcięcie w dolnej części więc zawsze choćby minimalnie różnią się od pozostałych a w swoim domu naprawdę nie pomylicie drzwi do łazienki z drzwiami do pokoju 😉

O czym pamiętać projektując swoje wnętrza - spójne drzwi w całym mieszkaniu

Źródło Pinterest

06. Sufity i podłogi

Tutaj zasada jest prosta – im mniej podziałów tym przestronniejsze wrażenie robi wnętrze. Nie stosujcie w każdym z pokoi innego rodzaju paneli czy też innej podłogi. Drzwi do pokoi często są otwarte i nie będzie to wyglądało dobrze tym bardziej jeśli będą to wyraźne różnice w kolorze i rodzajach materiału.

Jeśli chodzi o sufity to w pewnym momencie modne stało się stosowanie wszelkiego rodzaju obniżeń, zabudowy g-k z podświetleniami. Jest to element mocno podrażający wykończenie wnętrz dlatego warto go przemyśleć. W małych mieszkaniach może optycznie pomniejszać przestrzeń z kolei w większych może fajnie wydzielić przestrzeń aneksu kuchennego od salonu. Jeśli jednak chcemy go zastosować tylko po to, żeby mieć oświetlenie wbudowane – zastanówmy się czy warto. Jest teraz wiele lamp natynkowych, które są ciekawe wizualnie i jest w czym wybierać.

Jeszcze jedna uwaga przy planowaniu zabudowanych sufitów: zwróćcie uwagę na wysokości nadproży okiennych, lokalizację kratek wentylacyjnych itp. Wszystko to trzeba uwzględnić decydując się na takie sufity.

07. Styl i kolorystyka

Na koniec najprzyjemniejsza część czyli styl w jakim wykończymy wnętrza. Zbierzcie inspiracje – ale kierujcie się tym w czym dobrze się czujecie. Nie modą, nie tym co dobrze wygląda na zdjęciach magazynów.  Róbcie co jakiś czas porządek w tych inspiracjach przesiewając to co ładne od tego czym naprawdę chcielibyście się otaczać. Szukajcie rzeczy w podobnej stylistyce. Twórzcie moodboardy (to coś w stylu obrazka poniżej, ale najlepiej wstukaj sobie jeszcze w wyszukiwarkę). Sprawdzajcie w ten sposób jak dane zestawienie ze sobą współgra. Jak stworzycie taki moodboard dla swojego mieszkania – zabierajcie go na zakupy. Wystarczy wówczas rzut oka i będziecie wiedzieć czy dana rzecz będzie pasować do wybranego przez Was stylu i kolorystyki wnętrz.

Dobrą zasadą jest ograniczenie się do zaledwie kilku (2-3) kolorów i materiałów we wnętrzu. Urozmaicić to można dobierając przedmioty w podobnych kolorach, ale o różnych fakturach. Tutaj od razu uprzedzę – nie jest to reguła – jeśli ktoś ma wyczucie to poradzi sobie z wykończeniem wnętrza bardziej zróżnicowanego kolorystycznie i materiałowo. Jeśli jednak nie jesteście pewni czy dobrze wam to wychodzi – stosujcie umiar.

O czym pamiętać projektując swoje wnętrza - moodboard wnętrza

Na koniec historia z życia wzięta:

Jakiś czas temu na jednej z grup facebookowych pewna Pani wstawiła zdjęcia swojego domu z prośbą o poradę co do koloru drzwi. Tak żeby pasowały do reszty pomieszczeń a była to przestrzeń otwarta. Popatrzyłam na pozostałą przestrzeń.. drewno na ścianie z tv, kafle na podłodze w totalnie innym odcieniu i maziach, jeszcze inny kamień na kominku. Do tego zakupione już meble mocno stylizowane ze srebrnymi wykończeniami. Bo miał być styl nowojorski. A dodam jest to trudny styl, w którym wiele się dzieje, jest wiele dodatków, tkanin, faktur. Podejrzewam, że wspomniana pani z każdego wnętrza „wzięła” coś co jej się podobało no i niestety otrzymała taki właśnie misz masz gdzie nic do siebie nie pasuje a kolor drzwi to najmniejszy problem.

I co tu wtedy poradzić skoro już wszystko kupione, zasadnicze powierzchnie wykończone. Dlatego – jeśli planujecie wnętrza, w których wiele się dzieje – albo je uprośćcie albo skorzystajcie z pomocy kogoś doświadczonego jeśli macie choć cień wątpliwości co do tego, że dacie radę sami wszystko z sobą zgrać.

Projektowanie wnętrz to spore wyzwanie, ale też spora satysfakcja po zakończeniu tego etapu. Mam nadzieję, że powyższe rady wam pomogą. Jeśli coś mi umknęło, do czegoś macie pytania – koniecznie dajcie znać w komentarzach postaram się wyjaśnić 🙂 A może z czymś się nie zgadzacie? Też chętnie się dowiem!